Geoblog.pl    Pudelek    Podróże    Trzeci raz na Bałkany - aż do Epiru    Wieczorne szlajanie się
Zwiń mapę
2014
20
sie

Wieczorne szlajanie się

 
Serbia
Serbia, Belgrad
Przejechano 2453 km
 
W Belgradzie nocujemy w znanym nam hostelu obok głównego dworca kolejowego, więc nie mam tym razem problemów ze znalezieniem parkingu (rok wcześniej prawie dostałem mandat). Hostel leży na 7 czy 8 piętrze, winda ledwo działa (gaśnie światło podczas jazdy), a w pokoju połowa rzeczy się rozpada, jednak ma swój klimat ;)

Niedaleko jest fajny park, gdzie między żulikami pijemy piwo i konsumujemy serbskiego hamburgera - czyli pljeskavicę w bułce :) Pychota. Robimy jeszcze spacer głównym deptakiem do twierdzy, po niej również trochę sobie chodzimy, obserwując nocny Dunaj i Sawę.

Kolacja - w restauracji ?, mieszczącej się w pobliżu cerkwi patriarchalnej. Też już tu byliśmy przed rokiem - nie jest za tanio, ale bardzo smacznie!
 
 
Zdjęcia (7)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedził 11.5% świata (23 państwa)
Zasoby: 379 wpisów 379 54 komentarze 54 1077 zdjęć 1077 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże więcej
06.08.2016 - 14.08.2016
 
 
07.08.2014 - 23.08.2014
 
 
10.08.2013 - 25.08.2013